Ach. Postanowiliśmy być straszliwie plotkarscy, a co! Ale poniżej dowód, że nie kłamiemy:

Jak wiadomo przygotowania do roli są czasami wymagające. A tutaj każą przytyć, włosy zapuścić czy nauczyć się tańczyć. Adamczyk przygotowując się do scen miłosnych z Mają Ostaszewską musiał poleżeć sobie w łóżku z Jackiem Bromskim. Wszystko dla potrzeb nowego filmu Uwikłani, który jest adaptacją bestsellerowego kryminału Zygmunta Miłoszewskiego.

Piotr Adamczyk gra tam rolę męża pewnej bardzo ostrej kobiety, pani prokurator, przy której czuje się stłamszony i chce udowodnić swoją męskość. Miłosne historie bohaterów to tylko część fabuły, która głównie opiera się na wątku kryminalnym.

Wątku LGBT w filmie nie ma, ale wygląda, że z genderowego punktu widzenia film może być ciekawy. Facet, który daje się zdominować przez kobietę musi mieć problemy z poczuciem swojej męskości. Takie typowe podejście.