Stacja BBC w swojej nowej produkcji Sherlock, sugeruje że między detektywem a Watsonem istnieje więź, która znacząco wykracza poza ramy przyjaźni męsko-męskiej. Serial jest osadzony w dzisiejszych czasach w Londynie.

Sceny, w których padają aluzje co do ich homoseksualnej natury mają mieć charakter komediowy. Kobieta u której wynajmują nocleg uważa ich za parę i oferuje tylko jedno łóżko, twierdząc, że przecież drugie jest im zbędne, kelner w londyńskim Soho przynosi im świece na stół, żeby stworzyć im romantyczny nastrój. W jednej ze scen Holmes zapytany o kobiety w jego życiu, odpowiada że kobiety go nie interesują.

W rolę Holmesa wcielił się Benedict Cumberbath a w Watsona Marteen Freeman, panowie całkiem ładni, ale my w gejowskiej wersji wolelibyśmy obsadę z ostatniej ekranizacji, czyli Jude’a Law i Roberta Downey Jr.

Będziecie oglądać?
Komentarze: 5
nie !!!
też mi odkrycie, w każdej ekranizacji Sherlocka widać jego skłonności;) ale fakt, najprzystojniejsza była para Law + Downey Jr. … *__*
No pewnie, że tak
No cóż, Guy Ritchie chciał zrobić w II części swojego “Sherlocka” (mówię ofc o tej wersji z Downeyem Jr i Lawem) głównych bohaterów gejami, albo choć zrobić ku temu kilka aluzji, ale takich ostrzejszych, ale wierni fani oryginału zrobili kilka małych protestów. Swoja drogą oglądając I część ciągle miałam wrażenie, że oni próbują pokazać, że coś jest na rzeczy, zwłaszcza scena, gdy Sherlock w restauracji poznaje narzeczoną Watsona, albo jak jada powozem… Nie wiem, czy to inwencja twórcza Downeya, czy tak po prostu “kazano” mu zagrać, ale to się wyczuwało na kilometry, te aluzje… Mrrr
Po obejrzeniu 2ch odcinków stwierdzam, że stacja BBC w swojej nowej produkcji Sherlock, nie sugeruje że między detektywem a Watsonem istnieje więź, która znacząco wykracza poza ramy przyjaźni męsko-męskiej.
Stacja ironizuje na ten temat co daje sporą różnicę.
Twój komentarz