Jak się okazuje, znany podróżnik – Wojciech Cejrowskizagraża nie tylko mniejszością seksualnym, ale też zwykłym internautom! Specjaliści z firmy McAfee utrzymują, że po wstukaniu w wyszukiwarkę hasła „Wojciech Cejrowski” istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo natrafienia na internetowego wirusa, który doprowadzi do spustoszenia naszego komputera.

Tu jednak refleksja – jeszcze niedawno pan Wojciech utrzymywał, że podarunki od członków Kampanii Przeciw Homofobii są „zahivione” (zobacz wideo). Dziś nasuwa się pytanie: Czy Cejrowski jest zawirusowany? A może do jego mózgu przedostał się wirus tak groźnej w dzisiejszych czasach głupoty? Tego nie wiemy i pozostawiamy to w sferze domysłów.

Jedno jest pewne – gdy będziecie chcieli zaczerpnąć informacji na temat Wojciecha Cejrowskiego, po prostu zajrzyjcie na Przeploty. Nie ryzykujcie „rosyjskiej ruletki” z wyszukiwarką.


zdjęcie: Dziennik