Wszystkich bardzo poruszyła śmierć ikony pop – Michaela Jacksona, a na sobotnich imprezach w wielu gejowskich klubach, w całej Polsce grano jego największe hity.

Serwisy internetowe zalewają newsy na temat tajemniczej śmierci gwiazdy, spekulacje dotyczące operacji plastycznych, opisy reakcji bliskich Michaelato i wiele innych brudów ujrzało światło dzienne.

Ciężko się w tym wszystkim połapać i nam. Jednak jest coś, co zainteresowało nas – klubowiczów. Być może uda się dostać jakieś nowe utwory Michaela!

Jackson, zdając sobie sprawę ze swego wielomilionowego zadłużenia, postanowił zabezpieczyć trójkę swoich dzieci. Jak? Podobno nagrał ponad sto utworów, które mają ukazać się po jego śmierci, a dochód ze sprzedaży tantiem zabezpieczy jego pociechy.

Przyznać trzeba, że jeśli faktycznie udało mu się nagrać taki kawałek materiału, to miał niezły plan. Ciekawe tylko, jak szybko zostaną wypuszczone na muzyczny rynek wszystkie utwory?

Być może będziemy mieli okazję pobujać się do kawałków skomponowanych przez Michaela na nie jednej imprezie w klubie…