Na początku sierpnia Borys Szyc udzielił obszernego wywiadu „Przekrojowi”. Wywiad jak wywiad, głównie mówił oczywiście o swojej pracy zawodowej, nowym projekcie. Niedługo będzie można go zobaczyć w polskiej wersji „Kac Vegas”, czyli „Kac Wawa”. To co nas zainteresowało to jego wypowiedź na temat teatru Warlikowskiego, z którym Jacek Poniedziałek był związany przez niemal 20 lat.

Nie widzę nic odkrywczego w tym, że na scenie jeden facet wali drugiemu konia albo wsadza mu kamień do dupy. Na latanie po scenie z gołym fiutkiem naprawdę mam jeszcze czas.

Jacka Poniedziałka te słowa najwidoczniej mocno dotknęły, bo na facebookowej tablicy Szyca umieścił taki wpis: Swoją chamską i bezsensowną wypowiedzią o Warliku straciłeś moją sympatię.

Panów trochę poniosło?