Karmi swojego chłopaka nie tylko romantycznymi wyznaniami i epitetami (przypomnijmy, wyraża się o nim „wałkoń”), ale także pysznymi obiadkami.
Tomek Jacyków postanowił wydać poradnik kulinarny-

Jestem świetnym kucharzem, więc muszę z tą umiejętnością coś zrobić

-mówi swoim jak zawsze pretensjonalnym i pełnym dumy głosem.
Twierdzi także że przysłowiowe, domowe obiadki z mielonym i modrą kapuchą ma u mamy,
a sam ze swego gotowania pragnie uczynić coś więcej, coś na kształt sztuki.
Nasza redakcja szczerze współczuje mamie Tomka, tych niesmacznych widoków, które przypominamy ku przestrodze:

Trzymamy jednak kciuki by Tomkowi w końcu udało się robić to co potrafi, bo dobieranie ciuchów i kreowanie cudzego (i własnego), wizerunku- jak powszechnie wiadomo- to totalna klapa.

Mamy nadzieję że Tomek upiecze specjalne ciasto dla całej redakcji przeploty.pl !