Katolicy idą na wojnę z galeriami sztuki. Konkretnie jedna katoliczka – 40 letnia brytyjka Emily Mapfuwa, z jedną galerią – Bałtyckim Centrum Sztuki Współczesnej w angielskim Gateshead. Na przełomie 2007 i 2008 roku Centrum zorganizowało wystawę prac gejowskiego artysty Terence’a Koha. Prac, jak się okazało, zbyt kontrowersyjnych. 

Dzieło, które najbardziej „ujęło” Brytyjkę, to niewielka 30 centymetrowa rzeźba Jezusa ze sterczącym dumnie penisem we wzwodzie. Cała ekspozycja Koha liczy 73 statuetki różnych postaci, m.in. Myszki Miki czy E.T., wszystkie w stanie erekcji. Jednak to Jezus przelał czarę goryczy. „Galeria nie odważyłaby się znieważyć w ten sposób muzułmanów, a chrześcijan może?„- pytała retorycznie Mapfuwa.

Prawnicy kobiety powołują się na zapisy o ochronie moralności publicznej i uczuć religijnych. Za ich łamanie grozi do pół roku więzienia i 5000 funtów grzywny. Sprawa ma trafić na wokandę 23 września.