Stało się! Słynny rosyjski duet T.A.T.U. został rozwiązany. Choć mówi się o zawieszeniu działalności, to wszyscy zdajemy sobie sprawę że to już koniec.

W zagranicznych brukowcach pojawiały się bardzo różne spekulacje na temat powodów zakończenia działalności grupy. Mówiono o romansach Leny, oraz poważnych problemach psychicznych Julii, która na skutek depresji okaleczała się. Sugerowano nawet współpracę Lady Gagi z Leną, która miała być rzekomo intratniejsza dla tatuszki i doprowadzić do rozpadu duetu.

Wiele spekulacji ucięła Julia, spotykając się 22 marca z fanami.
Jak zawsze spóźniona, odpowiedziała na kilka frapujących pytań, dzięki czemu dowiedzieliśmy się kilku rzeczy o muzyce (i nie tylko), jaką zamierza tworzyć.

Oficjalnie zaprzeczyła spekulacjom dotyczącym znajomości z Lady Gagą. Nie ma także zamiaru wrócić do Moskwy, obecnie wciąż chce mieszkać w Los Angeles. Mówi także otwarcie że otrzymała kilka propozycji filmowych, dlatego swoją dalszą karierę wiąże nie tylko z muzyką, ale także z kinem.
Julia potwierdziła także informację o tym, że rok mieszkała z rosyjskim gwiazdorem Vladem Topalovem, oraz otrzymała nowiutkiego Mercedesa od byłego piłkarza Parviza Broumand`a. Ach, gwiazdą być!

Wiemy także że solowa płyta Julii będzie utrzymana w klimatach muzycznych wcześniejszych projektów, a nie jak niektórzy sugerowali w rytmach R`n`B.

Pozostaje nam zatem z niecierpliwością czekać na nową płytę i ocenić pracę Julii jako solowej wokalistki. Ciekawe czy kariera za oceanem jej wyjdzie, pewnie nie ;-)