Doczekaliśmy się na Madonnę, dlaczego więc nie miałaby do nas zawitać Kylie Minogue? Nasz „cudowny” rząd przygotowuje się do koncertu z okazji rocznicy 20. wolnych wyborów. Koncert miałby się odbyć w Stoczni Gdańskiej.

Wiadomo że organizatorzy chcieliby ściągnąć gwiazdę światowego formatu. W końcu to duża uroczystość, dlatego Kylie znana na całym świecie, byłaby mocnym punktem programu obchodów. A i impreza nabrałaby prestiżu.
Wiadomo że pod uwagę są brani także inni wykonawcy, tacy jak Tina Turner, Beyonce, Elton John, a nawet grupa Scorpions.

Jakoś ciężko nam w to uwierzyć, zwłaszcza po wypowiedzi osoby z bliskiego otoczenia premiera, Sławomira Nowaka:

- Mogę jedynie powiedzieć, że te dwie gwiazdy (Minogue i Scorpions) były wcześniej brane pod uwagę

Polski chyba nie stać na zaproszenie Kylie, a przecież koncert w stoczni z założenia jest darmowy.