Niestety, Lindsay Lohan powoli ląduje na samym dnie i prawdopodobnie
nie zobaczymy jak wykańcza ją anoreksja, i pogoń za rozgłosem.

Nasza celebrytka, myśląc że wszystko jej wolno, w 2007 roku pod wpływem alkoholu i narkotyków prowadziła samochód. Na szczęście złapała ją policja, zanim zabiła kogoś na drodze. Wyrok za to przestępstwo skazywał Lin na 24 godziny w więzieniu, w zawieszeniu na pół roku, oraz 10 godzin prac społecznych. Odsiedziała… 1.5 godziny.

Dokładnie nie wiadomo dlaczego tym razem został wydany nakaz aresztowania celebrytki, jednak media spekulują że może to mieć związek właśnie z tą sprawą.

Jak myślicie, kilka dni za kratkami przemówi jej do wyobraźni?