Za oceanem brukowce rozpisują się na temat tragicznego stanu Lindsay Lohan, która powoli opada na dno.

Wszyscy wspólnie zastanawiają się, jak to się stało?
Przecież jeszcze rok temu wróżono jej świetlaną przyszłość, a dziś Lindsay ma problemy z anoreksją, narkotykami i alkoholem.
Na domiar złego, stała się zupełnym bankrutem, brak pieniędzy zmusił ją do życia na cudzy koszt… tak, na koszt Samanthy Ronson, swojej partnerki.

Pieniądze są częstym powodem kłótni dziewczyn, przecież Samantha nie zarabia milionów, a Lin zupełnie nie kontroluje swoich wydatków

- mówi znajomy pary, tabloidowi The Sun.

Jak myślicie, Lindsay zda sobie jeszcze sprawę ze swojej sytuacji i zrobi coś by ją zmienić, czy już wszystko stracone?