Amerykańska gwizda (angielskiego pochodzenia) – Liz Taylor – pokochała niecodzienne reality show, w którym drag queen rywalizują o miano najlepszej. Schorowana i stara super – gwiazda wielkiego ekranu, zwariowała na punkcie RuPaul – tamtejszej drag gwiazdy.

- Nic nie poprawia jej nastroju tak, jak obejrzenie występów drag queen. Ona dostrzega w tym aktorską pasję - mówi osoba z jej bliskiego otoczenia.

Nie wykluczone także że RuPaul pojawi się na najbliższych urodzinach gwiazdy…

- Wiemy że sprawiłoby jej to wiele radości - dodaje osoba współpracująca z aktorką.

Liz gratulujemy gustu! Ciekawe czy Violetta Villas też ma swoją ulubioną drag queen? ;-)


Liz Taylor


RuPaul