Gwiazda podjęła kontrowersyjną decyzję – podczas pobytu w Polsce, postanowiła zwiedzić obóz zagłady Auschwitz. Madonna jest oficjalną wyznawczynią Kabały, jednak podkreśla, że sprawa zagłady żydów jest dla niej bardzo ważna. Wielu osobom – zwłaszcza wierzącym – nie spodobał się pomysł, by ikona popkultury zwiedzała muzeum śmierci. W związku z tymi doniesieniami, rzecznik prasowy gwiazdy wystosował specjalne oświadczenie, w którym czytamy:

- (…) miejsca kaźni Żydów to dla nich bardzo ważne pomniki ofiar. Dla Lourdes, Rocco, Mercy i Davida ma to być istotne duchowe przeżycie, które ukształtuje ich osobowość. Madonna, aby wiedziały, jakie mają szczęście, że żyją w tak spokojnych czasach - tak, to musi być szczęście, mieć matkę milionerkę ;-)

Swoją drogą interesujące jest oburzenie, które powstało w okół całej sprawy. Przecież każdy ma prawo do zwiedzania muzeum, bez względu na to czy jest ikoną pop, czy nie. Prawda?