Każda kochająca się para mogła zawrzeć związek małżeński bez względu na płeć. Ślubów udzielał Elvis Presley, Biały Miś, a nawet Lech Wałęsa.

Zaskoczeni? Nowy projekt Teatru Wybrzeże za nic miał dzienniki ustaw i polityczne przepychanki – tu najważniejsza jest miłość. W Świątyni Miłości, wziąć ślub mógł każdy kto się kocha. Koszt ceremonii to jedyne 30 złotych, a w zamian za to zainteresowani otrzymali siedmiominutową ceremonie zaślubin i certyfikat potwierdzający dozgonną miłość :-)

Artystyczny projekt stał się mieszanką amerykańskiego kiczu i rodzimych „dóbr”. Śluby w Świątyni Miłości udzielane były do wczoraj. Mamy jednak nadzieję że projekt ruszy ponownie i jeszcze nie jeden/ nie jedna z nas stanie na ślubnym kobiercu, w obliczu Elvisa… ;-)


fot. swiatyniamilosci.pl