Natalie Portman to jedna z tzw. „ambitnych” aktorek tego całego Hollywood. Zwykle gwiazda przed potwierdzeniem udziału w filmie, dwa razy zastanawia się, zanim przyjmie rolę. Tym razem ta niezwykle utalentowana aktorka weźmie udział w nowym filmie Darrena Aranofskiego (tak, tego kolesia od Requiem dla snu).

Na film niech szczególnie wyczekują dziewczyny, gdyż jak mówi sam autor o swoim dziele:

- Myślę że wszystkich widzów poruszą bardzo ostre sceny lesbijskie. Zagra je Natalie Portman ze swoim filmowym alter-ego, czyli z Mila Kunis.

Będzie ostro! Już nie możemy się doczekać…