Maciek Maleńczuk nie zna granic politycznej poprawności, ani umiaru w spożywaniu alkoholu. A gdy już napojów wyskokowych spożyje zbyt wiele… postanawia wszczynać burde – jak na festiwalu w Opolu.

Kiedy Maleńczuk spotkał się z policjantami, nie szczędził swojego wyrafinowanego języka i nazwał ich wprost „szmaciarzami” i… „PEDAŁAMI”.

Odważne zagranie. Ale za co te pedały? Może policjanci trzymali się za ręce? A może wielkie, gumowe pałki w alkoholowym amoku przypomniały mu… coś innego niż wielkie gumowe pałki? ;-)

Tak czy siak – zachowanie piosenkarza nie zostało puszczone płazem. Dzisiejszy SuperExpress doniósł o wyroku Sądu w Opolu. Maleńczuk będzie musiał zapłacić 3 tysiące złotych za nazwanie policjantów pedałami.

Słusznie?

maleńczuk
zdjęcie: Agencja MyPhoto