Na popularnym wśród emigrantów (i nie tylko) blogu anglojęzycznym Polandia, który poświęcony jest niemal w całości sprawie Polski, trwa właśnie głosowanie na najseksowniejszego polskiego polityka. Nie da się jednak ukryć, że niektóre twarze są nam niemal zupełnie nieznane. Prawdopodobnie dlatego że Przeploty umywają ręce od polityki, z powodu znacznie poważniejszych problemów na świecie (chociażby medialnych klap autorstwa Jacykowa). Nie możemy się nie zgodzić z Komisją ds. Sexy Polityków – niektórzy nominowani są naprawdę przystojni.

Sami oceńcie i zagłosujcie na swojego faworyta.
Redakcja PP nosi w swych sercach (pełnych miłości i dobroci), nieukrywany żal o brak nominacji dla Andrzeja Leppera i Romana Giertycha.