Zdarzało nam się już pisać o zagranicznych sportowcach włączających się w walkę o prawa dla grupy LGBT. Tym razem jeszcze milej zostaliśmy zaskoczeni, gdy dwóch naszych sportowców Paweł Nastula oraz Leszek Blanik, którzy po zakończeniu sportowej kariery postanowili włączyć się do polityki, wyrazili swoje poparcie dla związków partnerskich.

W „Faktach po faktach” Nastula (PSL) twierdził, że on na pewno poprze ustawę legalizującą związki partnerskie. Dodatkowo spróbuje namówić do tego swoich klubowych kolegów i nie ulegnie namowom innego głosowania. Blanik (PO) traktuje legalizację jako przyjmowanie standardów europejskich, ale nie poprze możliwości adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

Wypowiedzi są zachowawcze, ale super, że świat sportowy zabiera głos w tak ważnej dla nas sprawie!