Stało się to, czego wszyscy obawialiśmy się najbardziej. To jednak nie była tylko plotka, a szczera prawda, która zasmuciła cały zespół redakcyjny Przeplot.

W najbliższym czasie Tomek Jacyków, znany (anty)stylista zacznie pacyfikować nam mózgi, atakując z małego ekranu.

Gram w serialu po prostu siebie, czyli stylistę, więc nie miałem problemu z przygotowaniem się do roli – zwierza się Jacyków na łamach Faktu.

Ciekawe, czy jego stylistyczne upodobania przedstawione w nowym, telewizyjnym tasiemcu, będą tak samo kiepskie jak w prawdziwym życiu? ;-)

Jak mówią źródła, jest szansa na rozbudowanie roli naszego „pupila”, jeśli tylko przypadnie on do gustu telewidzom.
Czy pamiętacie jeszcze akcję „schowaj babci dowód”? Chyba czas rozpocząć akcję „schowaj w domu pilot”.

I choć Fakt wróży mu świetlaną przyszłość i spacer po czerwonym dywanie, my wróżymy początek końca kariery i totalną klapę.