Dragon Age, czyli kolejna gra z gatunku RPG przeszłaby zapewne bez większego rozgłosu gdyby nie preferencje jednego z bohaterów, elfa imieniem Zevran, jest on bowiem biseksualistą.

Jak często bywa w grach RPG, postać ma swój charakter i tożsamość, które wpływają na dalsze jej losy w trakcie gry. Gdy dochodzi do wątków miłosnych, niezależnie jaką płeć posiada nasz bohater, spotkanie z Zevranem może skończyć się czy czymś więcej niż rozmowie.

W jednym z filmików, które są elementem gry i zawsze istotnym dodatkiem z uwagi na fabułę produkcji typu RPG, Zevran w blasku ogniska przeżywa miłosne uniesienia z innym
męskim bohaterem. Sama scena nie jest wulgarna, w zasadzie nie pokazuje seksu, ale jest
jednoznaczna.

To bez wątpienia pewna odmiana w zdominowanym przez heteroseksualne świecie (wirtualnym) gier. Czy w rzeczywistości pociągnie ona za sobą skandal i debatę na forum publicznym? Przekonamy się zapewne niedługo, póki co czekamy na więcej takich bohaterów… i filmików.
Ciało Fergie zaspokoiłoby chyba nie jedną, nawet wybredną lesbijkę. Sama gwiazdunia “szczerze” wyznała, że jest biseksualna i chętnie spędza upojne noce z kobietami. Niestety, Fergie do specjalnie rozgarniętych nie należy (ale ma fajny tyłek!)
Rozpuszczona gwiazdka wyznała ostatnio swojemu terapeucie, że seks z kobietą nie jest dla niej zdradą. Psycholog wybił jej jednak ten pogląd szybko z głowy (szkoda, że nie młotkiem).
- To, że lubię seks z kobietami, podobno nie zmienia faktu, że nie powinnam z nimi sypiać, jeśli jestem z kimś związana. Uświadomiły mnie dopiero rozmowy z psychoterapeutą… dotarło do mnie, że to jednak wciąż oszukiwanie osoby z którą się jest – powiedziała przejęta Fergie.
No, to brawo… Fergie – Kolumb współczesnej psychologii. Lepiej nie dyskutujmy o jej IQ… ona nie jest od myślenia:
Internetowa gwiazda, swego czasu namiętnie promowania przez portal o2.pl, znów dała o sobie znać. Tym razem Luntek w swojej wypowiedzi (nagranej kamerką internetową), dał upust emocjom i wyznał:
Jestem biseksualny. Co mogę powiedzieć na ten temat? No, na pewno mam problem ze swoją seksualnością. Na pewno jest to jakiś problem. Ale uważam, że seks z mężczyzną jak i z kobietą może być przyjemny - powiedziała blond włosa piękność!
Co my możemy powiedzieć na ten temat? Że jakoś wcale nie jesteśmy zaskoczeni
Więcej ciekawostek znajdziecie na blogu Luntka, jeśli jednak czujecie, że po obejrzeniu bloga nie zaśniecie w nocy, odsyłamy do wideo.
Najsłynniejsza biseksualistka Hollywood znów nie sprostała wymaganiom jakie postawił przed nią brutalny świat show biznesu.
Całkiem niedawno Lin odrzuciła rolę w filmie Kac Vegas, który okazał się całkiem dochodowy i zarobił jedynie 265 mln zielonych, pachnących dolarów.
- Nie sądziła że ten film może mieć w sobie potencjał, dlatego odrzuciła rolę – twierdzi osoba z bliskiego otoczenia Lindsay.
Gwiazdce podobno przeszkadzało że rolę w którą miała się wcielić, to rola striptizerki. Teraz bezrobotna gwiazda leży na dnie i wkopuje się w żwirek. Długi rosną, a zrujnowany wizerunek nie pozwoli już odbudować kariery.
Nie żeby nas to zaskoczyło, przecież Katy Perry dała się już poznać jako udawana lesbijka, która pragnie zarobić trochę “różowych” pieniędzy, wyciągniętych z portfeli gejów i lesbijek.
Za sprawą piosenek I Kissed A Girl i You’re so Gay, Katy zyskała sobie miano gay friendly wokalistki, jednak czy słusznie? Już jakiś czas temu Beth Dito zarzuciła jej, że “wozi się na plecach homoseksualistów” (o czym oczywiście pisaliśmy).
Tym razem nasza udawana biseksualistka udzielając wywiadu dla Cosmopolitan, opowiedziała o swoich planach przed wypromowaniem się w mediach. Katy dawała sobie czas do 25 roku życia na zrobienie kariery, gdyby się jej jednak nie udało…
- Jeśli nie zdążyłabym do tego czasu, myślałam sobie, że po prostu zacznę szukać męża (…) Nie mogę zostać dziewczyną, która zaśpiewała I Kissed A Girl. Muszę zostawić po sobie jakąś spuściznę.
Okazuje się że nie tylko w Polsce znajdzie się dziewczyna, która “jak się nie uda” znajdzie sobie męża i założy rodzinę.
Mocny głos, seksowne ciało i skoczne kawałki – to znaki szczególne, dzięki którym udało się jej zrobić światową karierę. Wszyscy pamiętamy hity Black Eyed Peas, przy których kręciliśmy pupkami na parkiecie, podczas szalonych, całonocnych imprez.
Dziś w konserwatywnych Stanach Zjednoczonych wybuchnął skandal – Fergie na łamach brokowca The Sun powiedziała:
Tak przyznaje, że lubię eksperymenty i nowości łóżkowe. Zdarzały mi się krótkie fascynacje kobietami, ale nigdy nie miałam stałej dziewczyny.
To dość odważne wyznanie jak na Stany. I zapewne uda się jej zwrócić na siebie uwagę wszystkich brukowców – w tym i nas
Jak myślicie, tak bardzo potrzebuje rozgłosu że opowiada o swoim intymnym życiu, czy po prostu “wymsknęło” się jej?
To młoda skandalistka, która zasłynęła głównie za sprawą singli “promujących” homoseksualizm (I kissed a girl oraz Your so gay), stroi sobie żarty ze świńskiej grypy! MAMY NA TO DOWODY!
Gwiazdka wyznała na swoim blogu, że aby być dostatecznie “fancy” w dobie świńskiej grypy, sprawiła sobie mały prezent. Mowa tu o pierścionku, na którym umieszczona jest diamentowa, skrzydlata świnka.
Ekscentryczna gwiazdka zadrwiła również z wirusa ptasiej grypy i oznajmiła, że z niecierpliwością oczekuje na jakiś koci wirus! Dlaczego? Otóż – jak napisała – jej kotek Kitty Purry, także chce mieć na swoje pięć minut!
Może kotek powinien zostać gwiazdą? Przecież jego właścicielka ma swoje pięć minut i bez wirusa!
Jak ujawniły amerykańskie brukowce, mąż Gewn – Gavin Rossdale, przez ponad pięć lat przebywał w związku z… transwestytą, o pieszczotliwej ksywce Marilyn.
Całą sprawę rozdmuchał magazyn In Touch. Przypomniał biografie Boy George`a, w której kilkukrotnie wspomina o burzliwym romansie, pełnym wzlotów i upadków, jaki łączył Rossdalego z wspomnianym chłopakiem. Ten sam kochanek pytany jakiś czas temu o te rewelacje, wszystkiemu zaprzeczył, nie chcą niszczyć medialnego dorobku Gavina. Teraz jednak zmienił zdanie i śmiało chwali się swoim “byłym”.
Nie wiadomo, czy wspaniały mąż i ojciec jest gejem, czy biseksualistą? Na to pytanie JESZCZE nie znamy dokładnej odpowiedzi, ale zapewne to kwestia czasu
Nie zazdrościmy w tej sytuacji Gwen, bo spodziewamy się, że raczej nic o przygodach męża nie wiedziała.
Wiele gwiazd amerykańskiego, a zarazem światowego show biznesu
lubi “lans na biseksualizm”. Nic w tym dziwnego, to jeden z popularniejszych sposobów na łatwy i medialny skandal, znacznie ułatwiający sprzedaż płyt.
Skoro nasza rodzima Doda wysiliła się na “szczere wyznanie”, na temat swojego biseksualizmu, to dlaczego Pink miałaby być gorsza?
W ostatnim wywiadzie dla News of The World pop gwiazdka wyznała:
Nie wstydzę się, że jestem biseksualistką. Jestem kim jestem. Moje uczucia wobec kobiet i mężczyzn zawsze były czyste. Oczywiście podobają mi się również kobiety, ale to nie znaczy, że go zdradziłam. Po prostu wybrałam jego, ale mogłam równie dobrze wybrać jakąś seksowną laskę. Tak, jestem biseksualna i inna już nie będę.
Bliskie otoczenie Pink twierdzi, że z powodu jej biseksualizmu, piosenkarka miewała znaczne problemy ze swoim mężem. Dziś już podobno wszystko jest w porządku.
Pozostaje nam jednak czekać, aż poznamy nową, damską połówkę Pink.
Od dawna wiadomo że Lady GaGa jest biseksualna.
O jej sympatii do mniejszości seksualnych i ubieganiu się o tytuł “ikony gejów” już pisaliśmy tutaj.
Tym razem Lady GaGa udowodniła na jakie zachowanie ją stać. W sieci krążą fotki, na których pijana gwiazdka muzyki pop, wkłada głowę między nogi jakiejś kobiecie! Co ona tam wyprawiała?! Żeby tak publicznie…
Oceńcie sami – to prawie porno!