Z pewnością każde z nas zastanawiało się – oglądając seksownych tancerzy You Can Dance – skąd „nasz” juror, Michał Piróg, bierze pomysły na te dziwaczne fryzury?

Wszyscy wiemy że nie takie cuda na głowach można zobaczyć w gejowskich klubach, ale przecież on występuje w telewizji! Może idąc za przykładem Jacka Poniedziałka powinien kreować się na męskiego geja, który nie ma absolutnie nic wspólnego ze środowiskiem homoseksualistów?

Skąd w Michale tyle ekstrawagancji?

- Z nudów. Fryzury powstają w przerwie między próbą a programem. Mam trzy godziny wolnego. Mówię więc do Maćka Wróblewskiego, zajmującego się naszymi włosami: zróbmy coś. Ja mam zajęcie, on też…. Uważam zresztą, że zmiany są bardzo potrzebne. Zmiany to w zasadzie jedyna stała rzecz w życiu ludzkim - mówi juror dziennikarzowi SE.

No tak, zmiany są potrzebne. Czekam na siedmiokolorowego irokeza – najlepiej w kolorach tęczy!


zdjęcie: plotek.pl