Jak donosi internetowe wydanie opiniotwórczej gazety The Sun, żona najprzystojniejszego piłkarza i zarazem kobieta kreująca się na „ikonę gejów”, postanowiła zmniejszyć swój imponujący biust.

Wiadomo że skalpel i chirurg plastyczny są dla Victorii jak środki pierwszej pomocy w domowej apteczce. Vici już dwukrotnie powiększała sobie piersi, a chodzą także ploty na temat tajemniczego zabiegu wycinania żeber, któremu rzekomo się poddała, by zwiększyć wcięcie w swojej talii.

Dziś postanowiła wyciągnąć sylikonowe wkładki. Dlaczego? Tego nikt nie wie… może chce stać się „naturalna”? Interesuje nas jednak, co wy – dziewczyny – sądzicie na ten temat?

Czy duże piersi Vici są na prawdę niemodne?