W ostatnim numerze MaleMen możemy zawiesić oko na najpopularniejszym chłopaku (no, może Majdan jest popularniejszy), ściągniętym wprost z murawy boiska – Arturze Borucu.

Lepiej nie czytać tekstu, bo jest nudny i strasznie prosty… Artur kreuje się na zupełnie normalnego chłopaka którzy po prostu ma pasję. Raczy nas kawałkami o rodzinie i hasełkami w stylu:

-Wiesz, jak widzisz osobę na leżaku, która się nie opala, tylko pręży muskuły, to ja mam ochotę podbiec i zaj… takiemu w pysk, no przysięgam - my tam lubimy chłopaków prężących mięśnie ;-)

Cały ten wywiad okraszony jest całkiem przyjemną dla oka sesją zdjęciową, oceńcie sami:


Zdjęcia: Robert Wolański