Reperkusje emocjonalne

Okazuje się, że w krajach opowiadających się za wczesnym startem edukacyjnym wiele dzieci polega na pierwszej przeszkodzie w szkolnym wyścigu, co prowadzi do długotrwałych trudności z czytaniem i pisaniem. Marion Dowling, przewodnicząca British Association for Early Childhood Education [Brytyjskiego Stowarzyszenia Wczesnej Edukacji Dzieci – przyp. tłum.] ostrzega: „Jeśli małe dzieci nabywają wiedzy i umiejętności pod przymusem, zanika w nich chęć i ciekawość nauki. Rozbudzenie ich później na nowo jest szalenie trudne”. Szczególnie dotyczy to chłopców, u których nauka pisania i czytania najczęściej postępuje wolniej niż u dziewczynek. Później trzeba inwestować czas, pieniądze i wysiłek w programy wyrównawcze, które, niestety, nie działają jak należy. Warto, aby japońscy politycy, którzy na raport o obniżeniu poziomu umiejętności czytania i pisania zareagowali apelami, żeby „dzieci pracowały sumienniej już od najmłodszych lat”, zwrócili uwagę na to samo zjawisko wśród angielskich pięciolatków.

Witam! Mam na imię Kamila i chciałabym bardzo powitać Was na moim blogu! Z zawodu jestem nauczycielką więc mam wiele wspólnego z wiedzą. Chciałabym się tym wszystkim z Wami podzielić. Zapraszam w takim razie do czytania!
error: Content is protected !!