Taktyki znęcania się

Niepokojącym przykładem braku współpracy nauczycieli i rodziców jest nieumiejętność zrozumienia argumentów drugiej strony w kwestii coraz częstszych wypadków znęcania się i przemocy wśród dzieci. Rodzice są zdania, że szkoła powinna robić więcej, aby chronić ich pociechy, podczas gdy nauczyciele uważają, że niektóre zachowania, określane przez rodziców jako znęcanie się, są jedynie elementem rywalizacji, powszechnej na placach zabaw, i że zbyt gorliwa interwencja może przynieść więcej szkody niż pożytku. Na stronie internetowej rządu Wielkiej Brytanii znęcanie się zostało zdefiniowane jako „wyśmiewanie się, obrzucanie wyzwiskami, pogróżki i przemoc fizyczna, niszczenie własności, celowe wykluczanie dzieci ze wspólnych zabaw, rozsiewanie plotek, nękanie uciążliwymi SMS-ami i e-mailami”. U chłopców znęcanie się częściej zawiera element przemocy fizycznej, a u dziewcząt – psychicznej, która potrafi ranić równie dotkliwie. Jest zrozumiałe, że rodzice, których dziecko skarży się, że w szkole padło ofiarą prześladowań, czują się zaniepokojeni i oczekują od szkoły jakichś działań.

Witam! Mam na imię Kamila i chciałabym bardzo powitać Was na moim blogu! Z zawodu jestem nauczycielką więc mam wiele wspólnego z wiedzą. Chciałabym się tym wszystkim z Wami podzielić. Zapraszam w takim razie do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone
error: Content is protected !!